W konińskim Kinie Centrum odbyła się (30 listopada) premiera filmu dokumentalnego „Wspomnienie to cicha nuta”. Film, którego bohaterem jest Szymon Pawlicki, jest dziełem Andrzeja Mosia, autora scenariusza i jego reżyserem.  

Szymon Pawlicki – koninianin, aktor, uczestnik strajku sierpniowego w Stoczni Gdańskiej w 1980 r., aktywny działacz NSZZ „Solidarność” – to barwna postać wierna dwóm małym ojczyznom, Koninowi i Trójmiastu oraz dwóm wielkim sprawom, teatrowi i działalności społecznej. Andrzej Moś filmową dokumentację zaczął realizować w 2008 roku. Zdjęcia ekipa filmowa realizowała w Koninie, Ślesinie, Warszawie, Gdańsku, Gdyni i Poznaniu. Prapremiera filmu „Wspomnienie to cicha nuta” odbyła się 16 października br. w Gdańsku, premiera dzisiaj w Kinie Centrum Konińskiego Domu Kultury.
 
Bohater filmu zaczynał
artystyczną przygodę w Koninie, w kabarecie „Koński ogon”. Grał na scenach wielu teatrów, także w spektaklach teatru TV i filmach fabularnych. Na scenie teatralnej najdłużej zatrzymał się w Gdyni, gdzie równocześnie rozpoczęła się jego druga odsłona aktywnego życia, tym razem związana także z działalnością w NSZZ „Solidarność”, od strajku sierpniowego w Stoczni Gdańskiej, gdzie jako jedyny aktor został wybrany do 17-osobowego Prezydium MKZ Wolnych Związków Zawodowych, poprzez udział w I Krajowym Zjeździe NSZZ „Solidarność” w Hali „Oliwia”, stan wojenny, kiedy został ciężko pobity po zatrzymaniu za udział w strajku grudniowym. To wtedy ze słynnej Bramy nr 2 gdańskiej stoczni mówił do milicjantów i wojska: „… zwyciężę na tej ziemi, z tej ziemi Państwo wskrzeszę, Synami my twojemi, błogosław czyn i rzeszę!”.
 
Barwna postać
- tak Szymona Pawlickiego opisali w filmie jego najbliżsi, przyjaciele i znajomi ze świata teatralnego, osoby z którymi współpracował w „Solidarności’. Sam Pawlicki cytuje znamienne pytanie, które Alina Afanasjew zawarła w książce „Uwięziona kolęda”, poświęconej ludziom ze środowisk artystycznych zaangażowanych w działalność podziemną lat 80-tych: „Czy Szymon jest rewolucjonistą, czy aktorem, czy zagrał rewolucjonistę, czy rewolucjonista był aktorem?”.
Odpowiedź na to pytanie nie będzie prosta i oczywista nawet po obejrzeniu filmu „Wspomnienie to cicha nuta”, bo – jak mówi reżyser dokumentu: – Trzeba mieć świadomość, że wiele ważnych informacji i wydarzeń z biografii Bohatera nie mogły się zmieścić w filmie. Już w czasie dyskusji po pokazie filmu pojawiło się kilka wątków i faktów świadczących o pozycji Szymona Pawlickiego w środowisku. Mówiła o tym w czasie prapremiery między innymi Anna Maria Mydlarska, przed laty współpracowniczka Szymona Pawlickiego a dzisiaj kierowniczka działu dokumentacji filmowej Europejskiego Centrum Solidarności. Warto do tej i innych opinii wrócić, zwłaszcza, że rzucają one nowe światło na działalność różnych środowisk artystycznych, a nie tylko środowiska aktorskiego, z natury rzeczy najbliższego Bohaterowi.
 
Na konińskiej premierze
w pierwszym rzędzie zasiadł sam bohater – Szymon Pawlicki, z żoną Barbarą i w otoczeniu najbliższego grona rodzinnego. Był poseł na Sejm Tomasz Nowak, prezydent Konina Piotr Korytkowski z zastępcami: Witoldem Nowakiem i Pawłem Adamówem, radni rady Miasta Konina, burmistrz Ślesina Mariusz Zaborowski. W sali Kina Centrum zauważyliśmy przedstawicieli Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” w Koninie, działaczy Towarzystwa Przyjaciół Konina i Konińskiej Fundacji Kultury. Byli przyjaciele: Jan Sznajder i Stanisław Leń, z którymi bohater filmu przed wielu laty tworzył Kabaret „Koński ogon”; była też jego nauczycielka języka polskiego. Marek Łochwicki, prezes zarządu Video Studio Gdańsk, producenta filmu, przysłał list:
„Co łączy ze sobą Konin i Gdańsk? Żadne z tych miast nie uruchomiło dedykowanego miejskiego funduszu filmowego, a mimo to – przy udziale miejskich środków – powstają filmy, poświęcone ważnym dla tych miast postaciom. W ostatnim czasie dla Gdańska był to Lucjan Bokiniec – pomysłodawca festiwalu filmowego w Gdyni i dyrektor pierwszych jego edycji, dla Konina – Szymon Pawlicki.
To dzięki samorządowi Miasta konina zainicjowana została filmowa opowieść o artyście dwóch małych ojczyzn: Wybrzeża Gdańskiego i Wielkopolski. To dzięki zaangażowaniu władz Konina, ale i potem także i samorządów starostwa powiatowego w Koninie, Miasta i Gminy Ślesin, w projekt ten włączyło się Europejskie Centrum Solidarności – bo przecież człowiekiem Solidarności był i jest Szymon Pawlicki.
W imieniu producenta filmu – Video Studio Gdańsk dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania filmu. Niech będzie on hołdem złożonym temu, którego chcemy przywrócić pamięci nie tylko mieszkańcom Konina i Trójmiasta”.
 
Dał mi skrzydła
w mojej działalności społecznej – mówił Piotr Korytkowski, prezydent Konina, zwracając się do Szymona Pawlickiego po zakończonej projekcji. – Inspirował. To dzięki jego inicjatywie przed ratuszem pojawił się Marszałek Piłsudski, odczarowując ten teren po usuniętej z niego czerwonej gwieździe. Bez wątpienia zapisał się w historii miasta. Dla mnie ważne jest także, że dzięki filmowi mogłem poczuć się dumny z miasta i artystów, którzy film zrealizowali. Gratuluję Andrzejowi Mosiowi i  całej ekipie realizatorów.
O sąsiedzie opowiadali także sąsiedzi Pawlickiego ze Ślesina. Jeden z nich przywołał wiersz Jonasza Kofty, który Pawlicki im recytował: „jeśli będziemy do bólu mądrzy, nie damy się podzieli”; no i podzielili się”.
W czasie premierowego spotkania reżysera z publicznością Andrzej Moś przekonywał m.in. że „ten
 
film był dla mnie szansą
nie tylko na pokazanie Szymona Pawlickiego, ale także jak w czasie zmieniała się pewna części Konina, starego Konina, jego dawnego środowiska”. Katarzyna Kubacka-Seweryn (prowadząca spotkanie) zwracała z kolei uwagę na walory edukacyjne obrazu, „bo to film i o człowieku i o historii”. Czy te i wiele innych uwag przerodzą się w kolejne filmy? Andrzej Moś: – Zgromadzony został materiał dokumentalny, który można wykorzystać choćby do stworzenia suplementu wzbogacającego historię współpracy „Solidarności” konińskiej i gdańskiej, czy opisujące historię kabaretu „Koński ogon”. Jak zawsze muszą zaistnieć warunki niezbędne, by kolejne dzieła zostały zrealizowane. Mam nadzieję, że film o Szymonie Pawlickim stanie się dobrym katalizatorem.
 
„Wspomnienie to cicha nuta”
Scenariusz i reżyseria: Andrzej Moś. Zdjęcia: Wojciech Ostrowski, Andrzej Moś, Maciej Jagielski. Muzyka: Krystian Weber. Montaż: Waldemar Płocharski. Producent: Video Studio Gdańsk. Koproducent: Europejskie Centrum Solidarności i Miasto Konin. Produkcję dofinansowali: Solar Co. SA, Powiat Koniński, Miasto i Gmina Ślesin, ZASP, Konińska Fundacja Kultury.
Prapremiera filmu odbyła się 16 października 2018 w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku, premiera 30 listopada 2018 w Koninie, w czasie 28. Przeglądu Polskich Filmów Fabularnych DEBIUTY.



 
REKLAMA:
Salon Poezji
Miskow2

Zapowiedzi

Odwiedź również