Przy okazji 25. Przeglądu Polskich Filmów Fabularnych DEBIUTY przypomnieliśmy, że dwadzieścia lat temu mieliśmy problem z pokazywaniem filmowych DEBIUTÓW fabularnych, bowiem… DEBIUTÓW brakowało. „Filmem fabularnym debiutowało wtedy dwóch, trzech twórców rocznie” – napisaliśmy. A dzisiaj?

Na tegorocznych 28. DEBIUTACH zaprezentujemy sześć pełnometrażowych, fabularnych DEBIUTÓW reżyserskich (w 2016 r. było ich aż jedenaście). Chciałoby się powiedzieć: tylko sześć, ale po pierwsze jakże ciekawych, a po drugie – nie co roku mamy wysyp kilkunastu debiutanckich produkcji. Ważne, że twórca po zrealizowaniu takiego filmu jest niejako pasowany na pełnoprawnego reżysera. Kilka filmów jest już widzom znanych, są już po swoich kinowych premierach, odnosiły znaczące sukcesy w Gdyni czy na zagranicznych festiwalach,  ale oczywiście muszą się znaleźć w programie konińskiej imprezy, bo to są DEBIUTY. Obok filmów głośnych i nagradzanych, znajdą się w programie przeglądu obrazy, które nie dotarły do naszych kin i gdyby nie przegląd DEBIUTY, pozostałyby – jak przypuszczamy – zupełnie nieznane konińskim kinomanom. Twórcy tych kameralnych, skromnych filmów dopiero poszukują swojej drogi, swojego języka i swoich widzów, choć ich dzieła są w tzw. normalnej dystrybucji.

Od chwili, gdy powstał Polski Instytut Sztuki Filmowej, który wspiera polską produkcję filmową, daje się wyraźnie zauważyć, że co roku szeroką ławą do naszej kinematografii wkracza nowe pokolenie filmowców. Absolwenci szkół filmowych nie muszą już latami czekać na swój fabularny DEBIUT. Jeśli tylko mają dobry, atrakcyjny scenariusz i wsparcie ambitnego producenta, mogą się ubiegać o wsparcie PISF-u. Mamy nadzieję, że nadal tak będzie, choć określenie „atrakcyjny scenariusz” może być różnie rozumiane. Tak czy inaczej ci młodzi reżyserzy i młode reżyserki są doskonale wykształceni, nie mają kompleksów wobec mistrzów, w ich filmach widać wiele pasji, oryginalności. U tegorocznych DEBIUTANTÓW trudno dopatrzyć się debiutanckiej tremy: to produkcje przemyślane i zrealizowane w każdym szczególe zgodnie z najlepszymi filmowymi wzorcami.

Cieszymy się z kolejnej odsłony DEBIUTÓW; daje to szanse widzom i nam, organizatorom, na krytyczny osąd zmieniających się w polskim kinie trendów, stylistyk i spojrzeń na otaczającą nas rzeczywistość, na przyjrzenie się co wnoszą do filmu najmłodsi twórcy. Przy okazji, jak to na DEBIUTACH, widzom dajemy dodatkową możliwość bieżącego konfrontowania debiutantów z uznanymi mistrzami, których obrazy przypomnimy w czasie pokazów specjalnych. Czy z tej „konfrontacji” nowi twórcy wyjdą obronną ręką, czy będą zapisywać kolejne karty w historii polskiego kina? Taką mamy nadzieję… 

Organizatorzy
28. Przeglądu Polskich Filmów Fabularnych
DEBIUTY


 
REKLAMA:
Debiuty 28
Dziadek

Odwiedź również