Życzę wszystkiego dobrego, spełnienia marzeń, które trzeba mieć i nad nimi pracować. A jeśli marzenia dotyczyć będą samorządu, pomożemy je zrealizować – mówił prezydent Konina Piotr Korytkowski, składając życzenia mieszkańcom podczas sylwestrowego koncertu.

Prezydent Korytkowski był gospodarzem koncertu, który odbył się ostatniego dnia 2018 roku w hali Rondo. Gośćmi byli poseł Tomasz Nowak, radni województwa wielkopolskiego i Konina oraz kilkuset koninian (i nie tylko), tłumnie wypełniający Rondo. Koncertowała Opera Light, którą stworzyła Katarzyna Laskowska, znana polska sopranistka liryczna, często podziwiana na koncertach w kraju i za granicą. Opiekę artystyczną nad tym projektem sprawował Janusz Zaorski, wybitny polski scenarzysta, reżyser i producent filmowy. W efekcie powstał spektakl będący lżejszą formą klasyki operowej pod wielce obiecującym tytułem: Kobiety świata. Towarzyszyła mu myśl błyskotliwie sformułowana przez Andrzeja Poniedzielskiego:

Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to i tak niczego nie zmieni.

W lekkiej, zabawnej formie tę myśl doskonale interpretowały dwie sopranistki: Katarzyna Laskowska i Bogumiła Dziel-Wawrowska, posługując się repertuarem od „Wesela Figara” Mozarta, przez „Krakowiaków i górali” Wojciecha Bogusławskiego, arię Rusałki z opery Dworzaka pod tym samym tytułem, „Dziewczęta z Cadix’u” Delibesa po postaci z musicali Bernsteina i Gershwina. Na scenie pojawiały się barwne Polki, Niemki, Hiszpanki, Francuzki i Amerykanki. A panowie? Cóż, też byli, też wspaniali (świetne głosy), ale – zgodnie z myślą wyrażoną przez Poniedzielskiego – mogli jedynie za Leharem (z „Wesołej wdówki”) dośpiewać: „Ach, kobiety kto poznać was chce…” i udawać, że „Ja was kobitki znam, o swoją cnotę dbam…”.

Świetne głosy i orkiestra, lekkość, dowcip, humor, niepowtarzalne aranżacje i gra aktorska pięknie powiązały dwa pozornie odległe bieguny muzyczne klasykę i rozrywkę. Standing ovation jak najbardziej zasłużony.

To był pierwszy koncert tego wieczoru. Drugi, dla tych którzy zdecydowali się powitać Nowy Rok pod chmurką, czekały dwa koncerty na placu przed Konińskim Domem Kultury. Przed północą zagrał zespół TMS z wokalistką Sylwią Dziardziel. W ich wykonaniu usłyszeliśmy covery znanych przebojów, m.in. „Rolling on the river” Tiny Turner (Pround Mary), „I love rock n’ roll” Joan Jett & The Blackhearts, były też piosenki Janis Joplin oraz rodzima „Szklana pogoda” i „Konik na biegunach”. W sumie porządne rockowe brzmienie. A po szalonych fajerwerkach w wykonaniu koninian, po północy, już w 2019 roku na scenie pojawił się zespół Golden Life. Oklaskiwało ich około tysiąca mieszkańców, którym – jak się okazało – doskonale znane były przeboje jak choćby „Dobra, dobra, dobra”, „Helikopter”, „Życie choć piękne tak kruche jest” czy „Wszystko to co mam”.

Organizatorami Nocy Sylwestrowej 2018/2019 byli: Miasto Konin, Koniński Dom Kultury i Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Koninie.




Fot. Zdzisław Siwik
REKLAMA:
polityka
Krol Lew

Zapowiedzi

Odwiedź również